Dobiega końca budowa ronda w ciągu drogi krajowej 45 w Zimnicach Małych. W połowie września kierowcy będą mogli już w pełni korzystać z niego bez żadnych utrudnień.

- To skrzyżowanie drogi krajowej 45 z drogami wojewódzkimi nr 415, 429, również z drogą powiatową w kierunku Zimnic Małych, wcześniej było bardzo niebezpiecznym skrzyżowaniem. Na przestrzeni ostatnich 10 lat zdarzyło się tutaj 13 wypadków drogowych i 12 kolizji. W tym miejscu wiele osób ucierpiało, wiele osób zginęło. To jest chyba najważniejszy argument, że to rondo jest tutaj potrzebne. Do wykonania tak naprawdę zostały już takie końcówki zahumusowań, czyli te tereny zielone z obsianiem. Wykonanie oznakowania pionowego, pomalowanie, czyli oznakowanie poziome - mówili Marcin Bronkiewicz, p.o. zastępcy dyrektora ds. inwestycji opolskiej Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Krzysztof Cebula, burmistrz Prószkowa i Norbert Gruszka, kierownik budowy. 

Cała inwestycja pochłonęła prawie 14 mln zł. Kosztami dokumentacji  podzieliły się po równo samorząd województwa, gmina i starostwo. Pozostałą kwotę pokryły pieniądze z Krajowego Fundusz Drogowego.