Piracką jazdę chłopaka bez prawa jazdy zarejestrowała kamera nieoznakowanego radiowozu na trasie z Chrzelic do Ligoty Prószkowskiej.
16-latek prawie zdublował dopuszczalną prędkość, nie jechał sam. Zdumiewające jest także to, jak się tłumaczył policjantom ze swojego wybryku.
- Nastolatek bez prawa jazdy podróżował z 17-letnią pasażerką. Policjantom tłumaczył, że wziął auto bez wiedzy rodziców, bo jest w trakcie przeprowadzki i potrzebował przewieźć rzeczy do Opola - przekazuje aspirant sztabowy Andrzej Spyrka z prudnickiej policji.
Na miejsce musiała przyjechać matka chłopca. O sprawie powiadomiony zostanie sąd rodzinny.