Chodzi o dwie sytuacje w powiecie strzeleckim, w których zgłoszone zostały kradzieże samochodów… których w rzeczywistości nikt nie ukradł. W pierwszym przypadku, który mógł się zakończyć tragicznie, mężczyzna zaparkował samochód i zapomniał zaciągnąć hamulec ręczny.
O szczegółach mówi mł. asp. Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.
Do kolejnej interwencji doszło w Strzelcach Opolskich. Tam z kolei kobieta była przekonana o kradzieży pojazdu, gdyż w roztargnieniu zapomniała o rzeczywistym miejscu pozostawienia swojego pojazdu. W obu przypadkach udało się sprawnie odnaleźć “zaginione” pojazdy.