Z opolskiego rynku dochodził szczęk żelaza potykającego się rycerstwa, a także jęki umęczonych przez kata. To jedne z atrakcji Święta Wojciechowego, podczas którego można też było chociażby spróbować wody ze studni tytułowego świętego.

Podczas wędrówki do średniowiecza i atrakcji związanych z tą epoką, odwiedzającym rynek w Opolu towarzyszyły też współczesne atrakcje, tj. muzyka rockowa, jarmark staroci czy teatr ognia.

I właśnie pokazem fireshow zakończyła się sobotnie część imprezy organizowanej przez miasto Opole i Opolskie Bractwo Rycerskie.