Jest nowoczesna fontanna, wyjątkowe tablice wmurowane w płytę rynku i setka drzew. Zniknął zaś stary parking oraz stacja benzynowa. Tak prezentuje się centralny punkt miasta i gminy.

Jak mówi burmistrz, to rynek dziewięciu sołectw. - To jest taki największy symbol Ujazdu - najmniejszego miasta województwa opolskiego, ale siódmego najstarszego miasta w Polsce. Ta duża historia jest pokazana przez ten rynek, przez ten centralny punkt - podkreśla Hubert Ibrom.

Mieszkańcy dodają, że w końcu to miejsce można nazwać rynkiem. - Efekt jest wspaniały, jest dużo miejsca, żeby pospacerować. Teraz jest lepiej niż wtedy, gdy był tu wielki parking. Ludzie mogą na spokojnie spędzić czas. Wizerunek jest bardzo fajny, są drzewa, jest zielono - mówili.

Samorządowcy, na czele z marszałkiem województwa Andrzejem Bułą, chwalą przy tej okazji gminę za skuteczne wykorzystanie unijnych funduszy. - Przede wszystkim rewitalizacja, tak jak w tych założeniach sprzed ośmiu lat, kiedy zaczynaliśmy te projekty, jak i ta przyszła, jest skoncentrowana na to, żeby miejsce poddawane rewitalizacji służyło ludziom - zwrócił uwagę. 

Starosta strzelecki Józef Swaczyna zapytany, która gmina w powiecie ma najpiękniejszy rynek, wskazał ten ujazdowski. - Ujazd przebił wszystkich, choć strzelecki też ma swoje uroki. Ale tu będzie pięknie, jak się ta zieleń jeszcze rozwinie - ocenia. Przebudowa nie należała do najłatwiejszych i trwała ponad 1,5 roku, a sam pomysł rewitalizacji to jeszcze wizja poprzedniego włodarza. - Jestem dumny, z tego, co się wydarzyło tutaj. Było to jedno z moich marzeń - powiedział Tadeusz Kauch.

Upalna pogoda, która towarzyszyła oficjalnemu otwarciu w niedzielę (26.06) sprawiła, że padły pytania o ilość zieleni dającą cień. Burmistrz Ujazdu uspokaja: - Trzeba dać odrobinę czasu drzewom, aby podrosły.