Na pierwszy rzut oka wygląda niemal jak nowa, ale młodzież nie ma prawa tam trenować ani ćwiczyć. Sala gimnastyczna przy II Liceum Ogólnokształcącym w Brzegu została zamknięta na cztery spusty.
Powód? Zdaniem brzeskiego starostwa fuszerka, którą wykonał wykonawca odpowiedzialny za remont obiektu, który miał miejsce 2 lata temu. W tej chwili trwają badania i oczekiwana na końcowe ekspertyzy. - Jesteśmy w trakcie rozmów i przerzucania się odpowiedzialnością z wykonawcą. Wezwaliśmy go do usunięcia poważnych usterek, które w tej chwili uniemożliwiają prowadzenie w sali zajęć Wychowania Fizycznego - wyjaśnia starosta Jacek Monkiewicz.
Jeżeli wykonawca remontu i powiat nie dojdą do porozumienia, sprawa zakończy się w sądzie. W tym czasie uczniowie będą musieli korzystać z innych miejsc do ćwiczeń w ramach WF-u.