Gotówkę, którą 83-latka miała odłożoną w domu na czarną godzinę, przejęli podstępem wyłudzacze.
W sumie chodzi o blisko 45 tys. zł. Kobieta przekazała je obcemu człowiekowi, który podawał się za policjanta. Wcześniej dzwoniono do niej, strasząc oszustami, którzy próbują wchodzić do domów udając urzędników i moga splądrować jej mieszkanie. W niespełna 30 minut pod drzwiami pojawił się udający funkcjonariusza policji mężczyzna, któremu 83-latka postanowiła zawierzyć swoje pieniądze.
Sytuacja miała miejsce wczoraj (11.01). W całym województwie w tym tygodniu odzywali się telefoniczni wyłudzacze. Policja apeluje o czujność.