Kibice siatkówki przyzwyczaili się, że najlepsze żeńskie drużyny co roku meldują się w Nysie w ramach rozgrywek Pucharu Polski Kobiet.
Organizatorzy od lat bardzo pozytywnie oceniali przygotowanie Hali Nysa oraz zainteresowanie kibiców, ale w przyszłym roku impreza odbędzie się gdzie indziej. - Po siedmiu latach kończymy współpracę z Nysą, przynajmniej na razie. Idziemy do innego ośrodka, gdzie będziemy próbowali zaszczepić zainteresowanie siatkówką - ocenia Wiesław Kozieł, wiceprezes Polskiej Ligi Siatkówki.
Przez ostatnie 7 lat kibice siatkówki w Nysie mogli oglądać nie tylko najlepsze kobiece ekipy. Od kilku sezonów w siatkarskiej elicie występuje także męska drużyna Stali Nysa.