Szybka reakcja policjantów z sezonowego ogniwa wodnego zapobiegła groźnej sytuacji na Jeziorze Dużym w Turawie. Funkcjonariusze pomogli windsurferowi, który po awarii sprzętu nie był w stanie samodzielnie wrócić do brzegu.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 14 czerwca podczas patrolu akwenu prowadzonego przez policyjną załogę motorówki. Policjanci zauważyli dryfującego na wodzie mężczyznę i natychmiast podpłynęli, by sprawdzić, czy potrzebuje pomocy. Jak się okazało, silny wiatr uszkodził żagiel deski windsurfingowej. Element odczepił się od sprzętu, uniemożliwiając dalsze pływanie oraz bezpieczny powrót do brzegu.
Funkcjonariusze podjęli windsurfera wraz z deską na pokład policyjnej motorówki i przetransportowali go do brzegu. Cała interwencja zakończyła się szczęśliwie. Mężczyzna nie odniósł obrażeń i nie wymagał pomocy medycznej.