W drodze do Betlejem mędrcy przemaszerowali przez Opole. Po raz siódmy setki osób przemaszerowało ulicami stolicy regionu w ramach Orszaku Trzech Króli.

Na czele pochodu nie zabrakło Kacpra, Melchiora i Baltazara, którzy na koniach wędrowali przez centrum miasta.


Z każdym rokiem przybywa osób, które biorą udział w wydarzeniu. Na trasie orszaku pojawiły się grupy dzieci z opolskich szkół, które w świątecznych strojach i koronach śpiewały kolędy i pastorałki. - Ciągle nawiązujemy do tego wydarzenia, kiedy trzej mędrcy ze wschodu poszli z gwiazdą, żeby odnaleźć Boga. Największą istotą tego orszaku jest fakt, że podobnie jak w Boże Ciało wychodzimy na ulice i dajemy świadectwo - zauważa organizator ksiądz Jerzy Kostorz.

W tym roku opolski orszak Trzech Króli przemaszerował nową trasą z rynku na plac Jana Pawła II.