Pracownica sklepu, do którego przyszedł ledwo stojący na nogach mężczyzna, wyczuła od niego silną woń alkoholu i odmówiła mu sprzedaży trunków.
- Nieobsłużony klient opuścił sklep z pustymi rękami i skierował się z powrotem do auta. Ekspedientka wybiegła za nim i zabrała mu kluczyki z samochodu oraz powiadomiła o całym zajściu policję. Mężczyzna zostawił auto i odszedł - relacjonuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.
Przybyli na miejsce mundurowi ustalili dane kierowcy volkswagena i udali się do miejsca, gdzie przebywał. Badanie alkomatem wskazało, że miał 3,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że nie ma prawa jazdy.
Teraz 56-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, za które grozi do 3 lat pozbawienia wolności, sądowy zakaz kierowania pojazdami oraz wysoka grzywna.