Dziś rano samochód osobowy zjechał z drogi wojewódzkiej numer 407 i uderzył w drzewo.

Zgłoszenie do nyskich strażaków wpłynęło po godzinie 6:30. Na miejscu zastano jedną poszkodowaną osobę – kierowcę samochodu. Natychmiast rozpoczęto reanimację. Mimo trwającej blisko godzinę walki o jego życie, mężczyzny nie udało się uratować.

 

Na miejscu pracowały straż pożarna, pogotowie i policja. Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do wypadku. Jego dokładne okoliczności będzie wyjaśniać policja.