W Nysie straż miejska wzmocniła kontrole domowych kotłowni. Jedna z ostatnich wykazała, że mieszkaniec miasta ogrzewał dom odpadami.
Do pieca trafiały nasączone klejem syntetycznym kawałki drewna. Przypomnijmy, że to właśnie w Nysie w ostatnich dniach inspekcja ochrony środowiska informowała o fatalnej jakości powietrza w regionie. Między innymi 7 grudnia powiat nyski znalazł się w obszarze zagrożonym przekroczeniem norm stężenia pyłu PM10 w powietrzu. To mieszanina substancji, która jest składnikiem tego, co wydobywa się z kominów. działa negatywnie na układ oddechowy.