Finał wydarzenia zorganizowano w Lublińcu, a projekt z Górek rywalizował z 16 zadaniami z całej Polski. - My jesteśmy przeszczęśliwi. Nie spodziewaliśmy się żadnego wyróżnienia, dla nas dużo znaczyło to, że jesteśmy w tym miejscu. Drugie miejsce to mega zaskoczenie i motywacja na przyszłość - zauważa sołtys Górek Justyna Szmechta. Zainteresowanie wydarzeniem było bardzo dużo. Z całej Polski wpłynęło kilkaset zgłoszeń. W ścisłym finale oceniano inicjatywy, które zwyciężyły na etapie wojewódzkim. -To najczęściej działania związane z remontami świetlic wiejski, placów zabaw, boisk, opieką nad dziećmi, czy tworzeniem wiat przystankowych - wyjaśnia prezes Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów Ireneusz Niewiarowski.
Sołtys Górek zapowiada, że mieszkańcy mają w planach kolejne inwestycje, które mają integrować mieszkańców wsi.