Co dalej z Lewadą? Jak mówią przedstawiciele LKJ, klub sprzedał konie rekreacyjne i zawiesił część działalności. Dwie największe imprezy w kalendarzu Lewady zostaną zorganizowane poza Zakrzowem, ale jak deklarują, sport ma zostać w gminie Polska Cerekiew.

- Sport który jest związany z naszą czołową polską zawodniczą Żanetą Skowrońską zostanie tutaj. Będzie Żaneta i nasi pozostali zawodnicy w zmniejszonej ilości. Bo część już wyjechała nam w Polskę. Natomiast sport zostanie tutaj z tym, że sport to teraz będzie wyglądał inaczej jak do tej pory – mówi Andrzej Sałacki.

Klub wynajmował część jeździecką GOSIRu w Zakrzowie, który od 1 marca będzie miał nowego najemcę, z którym Lewada rozmawia na temat współpracy i wynajmu.

- Będziemy teraz w zasadzie tylko na dzisiaj klientem. Natomiast nowy podmiot z tego co wiemy będzie chciał organizować zawody. Natomiast jest to jeszcze do wielu ustaleń, na jakich warunkach, czy z nami, czy samodzielnie, tego na dzisiaj nie wiemy – dodaje Sałacki.

Władze Lewady deklarują, że chcą utrzymać miano pierwszego klubu w Polsce. Natomiast jeśli chodzi o dwie największe imprezy, które klub organizował, to Art Cup odbędzie się w Mosznej, a zawody Pucharu Świata we Wrocławiu.