Dawniej w środę żurową poprzedzającą Wielkanoc rozpalano ogniska i palono rzeczy, które zebrano przez zimę. Był to symbol oczyszczenia przed wiosną. Dziś tradycja pielęgnowana w różnych miejscowościach, ale już inaczej. I tak właśnie po raz kolejny przy krapkowickim starostwie odbył się kiermasz połączony z środą żurową.
- mówią Adam Niewalda z krapkowickiego starostwa, Izabela Gałeczka ze Związku Śląskich Kobiet Wiejskich w Żużeli, Łucja Muszyńska i pani Patrycja.
W trakcie trwania jarmarku w budynku starostwa odbywały się warsztaty ceramiczne, czy zdobienia ciasteczek.