Blady strach padł na część samorządowców z Opolszczyzny po tym, jak koronawirusa wykryto u ministra środowiska.

Wszystko przez niedawne spotkanie, w którym brali udział starostowie, burmistrzowie i wójtowie z regionu. Jednym z nich był starosta głubczycki Piotr Soczyński. Zapobiegawczo poddał się kwarantannie do czasu wykonania testu. Wczoraj (19.03) wieczorem ogłosił: - Nic mi nie jest. Wracam do akcji. Dziękuję za wsparcie.

Przypomnijmy, że w podobnej sytuacji znalazł się także burmistrz Głogówka.