- Ułożenie budżetu na 2024 rok nie było łatwe – przyznaje Hubert Ibrom.
Pierwsze szacunki wskazywały, że na przyszłoroczne zadania, w gminnej kasie zabraknie aż 12 mln zł. Konieczne były cięcia i optymalizacja wydatków.
Włodarz gminy podkreśla, że to budżet proinwestycyjny.
- Pierwszy budżet, który realizowałem w 2019 roku, był w wysokości 41 mln zł, a ten w przyszłym roku to będzie 56 mln zł. To jest budżet proinwestycyjny. My jesteśmy od początku tej kadencji liderem województwa opolskiego, jeśli chodzi o środki przeznaczone na inwestycje. Jedynie Opole daje więcej. W przyszłym roku przekazujemy 18 mln zł - mówi Hubert Ibrom.
Dodajmy, że blisko 13,5 mln zł na inwestycje w 2024 roku to pozyskane dofinansowania zewnętrzne.