Zapaliła się ściółka oraz drzewostan na powierzchni 2 ha. Woda przetłaczana jest z Kanału Kędzierzyńskiego na odległości 1800 metrów. Minęła już doba, a strażacy nadal dogaszają miejsce zdarzenia.
- Miejsce pożaru trudne do lokalizacji, utrudniony dojazd. Zostały tam zadysponowane znaczne siły i środki z terenu naszego powiatu. Sytuacja meteorologiczna nie ułatwiała nam sprawy, gdyż była wysoka temperatura i silny wiatr - powiedział bryg. Szymon Jędrzejas, Komendant Powiatowy PSP w Kędzierzynie-Koźlu.
W tym samym czasie doszło do pożaru hal magazynowych przy ulicy Stalmacha w Kędzierzynie-Koźlu, gdzie również zadysponowano spore siły i środki. Konieczne było więc wsparcie z zewnątrz. Do gaszenia lasu zaangażowano kompanię gaśnicą z powiatu strzeleckiego oraz śmigłowiec gaśniczy i samolot dromader.