Strażacy z Kędzierzyna-Koźla ruszyli z pomocą przy gaszeniu pożaru składowiska odpadów w Siemianowicach Śląskich.

Przypomnijmy, do ogromnego pożaru doszło w piątek (10.05) około godziny 9 w centrum Siemianowic Śląskich. Na miejscu z ogniem walczyło kilkadziesiąt zastępów. Na miejscu paliły się śmieci i substancje chemiczne. W celu monitorowania skażenia na miejsca zostali zadysponowani także strażacy z Kędzierzyna-Koźla z mobilny laboratorium chemicznym. - Pozostałe laboratoria w tym samochód z Kędzierzyna-Koźla są po to, aby uściślić badania powietrza i prowadzić je w szerszym zakresie - relacjonuje st. bryg. Wojciech Kruczek, komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert, aby mieszkańcy nie otwierali okien w Siemianowicach śląskich i kilku ościennych powiatach.

Kontrola powietrza w okolicach pożaru ma trwać przez cały weekend.