To było wielkie wydarzenie w Żyrowej. Strażacy przywitali wyczekiwany od lat nowy samochód pożarniczy. W uroczystości towarzyszyli im przedstawiciele samorządu, mieszkańcy i zaprzyjaźnione jednostki OSP.

- mówi Paweł Stosiek, prezes OSP Żyrowa, Jacek Jeziorowski, naczelnik, asp. Krzysztof Burka, zastępca dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej w Krapkowicach oraz burmistrz Sylwester Gidel.


Dodajmy, że samochód łącznie kosztował niespełna 800 tys. zł, a większość pokryły pieniądze europejskie. 


Nowy samochód zastąpił wysłużonego już ford z 1976 roku, ale starszy samochód nadal pozostaje w podziale i strażacy będą wykorzystywać do m.in. podczas konwojów.