Zgłoszenie o zasłabnięciu kobiety w łazience wpłynęło (30.12) parę minut po godzinie 21:00. W chwili przybycia strażaków 30-latka znajdowała się opieką ratowników medycznych. Ich urządzenia pomiarowe wskazywały bardzo wysokie stężenie tlenku węgla. Kobiety nie udało się uratować.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że źródłem emisji czadu był gazowy przepływowy podgrzewacz wody zamontowany w łazience. Mieszkanie nie było wyposażone w odpowiedni czujnik.
Dodajmy, że to pierwszy przypadek śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla w powiecie strzeleckim. Do tej pory w 22 odnotowanych na ten rok zdarzeniach poszkodowane zostały 3 osoby dorosłe.