W sieci krąży video, jak funkcjonariuszka jedzie kradzionym jednośladem. Rower został odzyskany i oddany właścicielce bezpośrednio po zatrzymaniu rabusia.

Ciekawe są kulisy rozwiązania kryminalnej zagadki. Zanim zgłoszono kradzież, policjantka i jej partnerka ze służby spotkały złodzieja.

- Policjantki ze Strzelec Opolskich udzieliły pomocy 62-letniemu mężczyźnie, który pijany zasnął na trawniku. Policjantki zwróciły uwagę na rower, który znajdował się obok niego. Sprawdziły go w policyjnych systemach informacyjnych, jednakże nie figurował on jako kradziony. Jeszcze tego samego dnia, jedna z policjantek natknęła się na portalu społecznościowy na komunikat swojej znajomej z apelem dotyczącym skradzionego jej roweru. Policjantka rozpoznała na zdjęciu rower, który parę godzin wcześniej widziała podczas interwencji z 62-letnim mężczyzną - relacjonuje sierżant sztabowy Dorota Janać z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich.

Policjantki postanowiły, że znajdą tego mężczyznę i odzyskają rower. 62-latek porzucił łup w jednym z pustostanów.