Produkcja do której zdjęcia kręcone są w Opolu opowiada historią policjantki, która tropi seryjnego mordercę. Choć czarny charakter będzie znany od pierwszego odcinka, to jednak kolejne stawiane pytania mają widzów wciągać w prowadzaną przez mordercę intrygę. - Gram postać Agnieszki Polkowskiej, komisarz policji, która przeprowadza śledztwo. Ponieważ tutaj w Opolu giną młode, śliczne dziewczyny. Znamy mordercę od początku więc tu tutaj nie jest zagadką. Zagadką oczywiście będzie to dlaczego on to robi i jaki ma związek z główna bohaterką - zdradza szczegóły Agnieszka Popławska. W rolę czarnego charakteru wcieli się Stuhr i nie ukrywa, że długo czekał na taką rolę: - Każdy aktor marzy tylko o tym, żeby móc poucinać ręce, głowy. Odkąd skończymy szkołę teatralną, to tylko patrzymy w ten telefon kiedy to nastąpi. Dlaczego znowu Romeo, dlaczego nie mogę zagrać jakiegoś potwora, dlaczego nie mogę być Hannibalem Lecterem. Doczekałem się największej aktorskiej nagrody w moim życiu, seryjny morderca - mówi Maciej Stuhr.
Premiera 7-odcinkowego kryminału będzie miała miejsce w przyszłym roku. Sam serial oparty jest na książce Igora Brejdyganta, a materiał filmowy kręcony jest w kilkunastu charakterystycznych miejscach Opola.