48-letni kierowca busa stracił prawo jazdy po tym, jak doprowadził do czołowego zderzenia.


Wszystko działo się 7 stycznia na kędzierzyńsko-kozielskim odcinku trasy wojewódzkiej 408. Policjanci przyznają wprost: - Mogło być znacznie gorzej. To wielkie szczęście, że nikt w tym wypadku nie zginął. Bus z 4 osobami w środku zderzył się czołowo z osobowym audi. Warunki na drodze były trudne, a – według ustaleń - kierowca busa rażąco naruszył przepisy ruchu drogowego. Wyprzedzał na łuki drogi, lekceważąc linię ciągłą.