To kara dla pijanego kierowcy z Nysy, który prowadził samochód pod wpływem, posiadając dożywotni zakaz.

Mężczyzna złapany w styczniu w Nysie wydmuchał ponad 2,5 promila. Tego dnia uszkodził na parkingu inny pojazd. Kilka lat wcześniej za jazdę z 3 promilami sąd nałożył na niego zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz został skazany na 2 lata i 6 miesięcy więzienia. Sąd zdecydował także o przepadku wartego ponad 200 tysięcy złotych BMW, którym kierował oskarżony oraz wymierzył karę finansową w kwocie 20 tysięcy.

 

 

- informuje prokurator Stanisław Bar, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Opolu.

 

Prokuratura ocenia wyrok, jako słuszny. Nie jest on jeszcze prawomocny.