Walka z pożarem to ekstremalne wyzwanie, dlatego druhowie ćwiczą w równie wymagających warunkach. Taka idea przyświeca Strażackim Zawodom Survivalowym, które zorganizowano w Radłowie.

W wydarzeniu wzięło udział 15 drużyn z powiatu oleskiego, kluczborskiego, kędzierzyńsko-kozielskiego i namysłowskiego. - Musimy być zawsze gotowi 24 godziny na dobę. Sprawność fizyczna to główny czynnik, który pozwala nam pełnić funkcję strażaka - podkreśla Michał Sekuła, prezes OSP Radłów. Wśród konkurencji przygotowanych dla strażaków były między innymi przeciągnie auta czy spacer farmera.

A to wszystko w stroju bojowym i aparatem oddechowym.