Upalna pogoda jest bezlitosna dla roślin w brzeskich parkach.

Lipcowe upały i słabe opady spowodowały, że uschło wiele nowych roślin. Władze miasta uspokajają, że wykonawca inwestycji zasadzi nowe kwiaty i krzewy.

- Odbioru jeszcze żadnego nie było, więc te rośliny, które nie przerwały będą uzupełniane. Na pewno w skali przedsięwzięcia, jakie jest realizowane w mieście, to niestety takie sytuacje mogą się zdarzyć - przekonuje burmistrz Jerzy Wrębiak. Susza będzie wiązała się z potrzebą zmian w utrzymaniu zieleni miejskiej. - Te parki zostały odpowiedni prześwietlone. Od wielu lat nie było takiego dużego działania, jeśli chodzi o dbałość i naprawę tych miejsc. Żeby uniknąć konsekwencji zmian klimatu, trzeba będzie zabezpieczyć w budżecie dodatkowe środki, po to, żeby móc lepiej dbać i podlewać - dodaje Wrębiak.

Nasadzenia w brzeskich parkach mają potrwać do października.