Państwowa Służba Hydrologiczna ostrzega, w sierpniu w wielu częściach Polski możemy mieć do czynienia z suszą i problem z dostępem do wody.

Tego typu alerty to efekt stanów niskich ostrzegawczych zwierciadła wód podziemnych między innymi w województwie opolskim. Pracownicy brzeskich wodociągów jednak uspokajają, że na terenie powiatu wody w najbliższym czasie nie zabraknie.

- Mamy w tej chwili możliwość pobierania wody z dwóch źródeł, czyli z układu wód podziemnych i z układu powierzchniowego, czyli Nysy Kłodzkiej. W tej chwili zasoby głębinowe są wystarczające - tłumaczy Henryk Szaja, kierownik działu produkcji wody w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Brzegu. Efekty suszy są jednak już widoczne. Spada poziom wód. - Lustra w studniach się obniżyła. Są to spadki w granicach od metra do półtora. Tutaj można powiedzieć, że susza wpływa na ilość wody w głębinie - dodaje Szeja.

W razie pogorszenia sytuacji hydrologicznej brzescy wodociągowcy w każdej chwili mogą rozpocząć zaopatrywanie mieszkańców ze źródeł wody powierzchniowej z Nysy Kłodzkiej.