Styl jazdy kierującego hondą wzbudził podejrzenia u świadka, który zaalarmował dyżurnego strzeleckiej policji. Zgłoszenie mówiło o tym, że kierowca najprawdopodobniej jest pod wpływem alkoholu.

- relacjonuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy strzeleckiej policji.

Wynik badania alkomatem pokazał prawie 2 promile alkoholu. 32-latkowi zatrzymano prawo jazdy, pojazd odstawiono na policyjny parking, a mężczyzna odpowie za swoje postępowanie przed sądem. Grozi mu nawet 3 lata więzienia.