Koń zaplątał się w ogrodzenie, brodził w lodowatej wodzie. Zwierzę bardzo szybko się wychłodziło. Nie miało siły wstać na nogi.
Niemal przez 8 godzin trwały próby ogrzania i wzmocnienia konia, który utknął w przydrożnym rowie. Ostatecznie z pomocą ratowników stanął na nogi. Do zdarzenia doszło wczoraj (11.01).