Jak co roku podczas Dni Miasta nie brakowało gwiazd, atrakcji dla najmłodszych, a zabawy nie pokrzyżowała nawet kapryśna pogoda. Mieszkańcy licznie zgromadzili się przy scenie zlokalizowanej na Alei Jana Pawła II.

– Zbudowaliśmy scenę, nagłośnienie, zbudowała się karuzela, cała infrastruktura dookoła, gastronomia. Mamy nadzieję, że państwo wybaczają nam te utrudnienia, które co roku wprowadzamy, ale prosimy jak zawsze o wyrozumiałość i myślę, że tym razem też znieśliście to dzielnie – powiedziała Ariadna Miernicka z Miejskiego Ośrodka Kultury w Kędzierzynie-Koźlu.

W piątek (31.05) na scenie wystąpili: "Centrum Uśmiechu" z programem dla najmłodszych, "Pokahontaz", czyli Fokus i Rahim, "Dopamina" – finaliści tegorocznego Koz All Music Festiwal, zespół "Enej", a na koniec piątkowego wieczoru odbyła się zabawa z DJ-em.

– Młodzież słucha innych ludzi teraz. Do nas przychodzą nasi rówieśnicy. Oczywiście zdarzają się jakieś dwa rzędy młodzieży, ale młodzież ma innych bohaterów teraz, innych idoli. Z racji wieku i tego, że gramy już długo, to trafiamy do ludzi, którzy też już długo, albo dawno temu słuchali hip-hopu – powiedział Rahim z Pokahontaz.

W sobotę (01.06) dla najmłodszych mieszkańców zaśpiewali lokalni artyści z Kędzierzyna-Koźla, którzy przygotowali program pt. "Witajcie w naszej bajce". Następnie również lokalna kapela w klimatach bluesowo-rockowych "Honker".

Tuż po nich Jacek Kawalec z zespołem zagrali i zaśpiewali hity Joe Cockera.

– Nie pierwszy raz i mam nadzieję, że nie ostatni. Zimą byłem tutaj ze spektaklem "Wind do nieba, czyli czworo po czterdziestce". I tak się złożyło, że porozmawialiśmy z szefostwem tutejszego domu kultury. Okazało się, że są zainteresowani moim projektem "Joe Cocker – śpiewa Jacek Kawalec". Mam nadzieję, że z Budką Suflera tu wpadniemy, bo koncertujemy razem – powiedział Jacek Kawalec.

Niewątpliwą gwiazdą sobotniego (01.06), finałowego wieczoru Dni Miasta był Grubson z Jareckim i zespołem.