Z niedzieli na poniedziałek brali w niej udział policjanci, strażacy, ratownicy oraz przewodnik z psem tropiącym.

W sumie było to 40 osób. Wykorzystano wozy strażackie i quady terenowe. Patrolowano m.in. lasy i pola.

- Tuż przed godziną 7:00 rano zaginioną odnalazł Komendant Komisariatu Policji w Lewinie Brzeskim. Policjant zauważył ją na polu. Zziębnięta i wyczerpana 68-latka została przekazana pod opiekę zespołu medycznego. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.- relacjonowała mł. asp. Patrycja Kaszuba z brzeskiej policji.

Dodajmy, że zaginięcie zgłosił zaniepokojony syn kobiety. Jego mama wyszła w niedzielę o godzinie 18:00 na spacer z psem i przez długi czas nie wracała.