Tak oceniają to władze gminy, które nie rozważają wprowadzania zdalnej nauki w związku z wysokimi cenami opału i trudnościami w dostępie części paliw.

Wyższe temperatury i przerwa świąteczna od nauki spowodowały, że w tej chwili węgla nie brakuje. - Nasze palcówki są przygotowane w opał. Niedawno dokupiliśmy 25 ton opału i rozwieźliśmy to po naszych jednostkach - podkreśla burmistrz Lewina Brzeskiego Artur Kotara.

W szkołach na terenie całej gminy wprowadzono oszczędności. Jest to między innymi słabsze ogrzewanie placówek w przerwie świąteczno-noworocznej.