Największym wyzwaniem w budżecie Lewina Brzeskiego nie są inwestycje, a szkoły. Utrzymanie placówek edukacyjnych z każdym rokiem staje się coraz większym obciążeniem finansowym.

Chociaż subwencja oświatowa powinna wystarczyć na działalność 3 gminnych szkół, rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. - Z uwagi na to, że o 80 dzieciaków zmniejszyła się ich liczba w tym roku szkolnym, subwencja odrobinę wzrosła, ale nawet to, co planowano, zostało zmniejszone o 56 tys., a my dokładamy 5 mln zł ze środków gminy - wyjaśnia burmistrz Lewina Brzeskiego Artur Kotara. W tym roku na działalność szkół samorząd przeznaczy 8% budżetu. Do tego dochodzą jeszcze koszty działalności przedszkoli. - Gdyśmy mieli pełne finansowanie szkół, to nasza sytuacja finansowa byłaby naprawdę dobra - ocenia burmistrz Artur Kotara.

Pomimo rosnących kosztów oświaty, władze Lewina Brzeskiego podkreślają, że nie ma w planach zamykania szkół.