Osobowe renault poruszało się zygzakiem. Inni kierowcy myśleli, że kobiecie coś się stało i potrzebuje pilnej pomocy lekarskiej. Wątpliwości rozwiało badanie trzeźwości.

43-latka została zatrzymana przez oławską policję na autostradowym MOP-ie Oleśnica Mała. Tłumaczyła, że spieszy się na autokar wycieczkowy do Włoch. Za kierownicę wsiadła kompletnie pijana.

Wszystko działo się w miniony weekend. Był środek dnia. Mieszkanka powiatu brzeskiego podczas rozmowy z policjantami oświadczyła, że jechała do Wrocławia, gdzie miała przesiąść się do autobusu. Grożą jej 2 lata więzienia i kilkutysięczna grzywna.