Jednymi z ostatnich znalezisk, które najbardziej przyciągają uwagę, są srebrne monety i złoty pierścionek. - To są te monety datowane na 1621 rok, to jest Ferdynand II Habsburg, monety srebrne. W okolicach ołtarza został znaleziony złoty pierścień, pięknie zdobiony, kobiecy, który najprawdopodobniej został zagubiony tutaj podczas jakichś działań, jakiś prac, być może związanych właśnie z budową ołtarza – mówi dr Magdalena Przysiężna-Pizarska, kierownik badań archeologicznych.
W kolejnych warstwach odsłanianych przez archeologów znajdywane są liczne artefakty. Ceramika, ale też rzeczy które odwiedzający świątynię najprawdopodobniej zgubili. - Mamy bardzo dużo elementów charakterystycznych dla kultury materialnej, fragmenty tkanin, szpileczki z brązu, właśnie monetki które przynosili ludzie tu do kościoła. Tak jak przynoszą też je współcześnie. I gubili oczywiście – dodaje.
Prace wykopaliskowe w katedrze zakończyć mają się w październiku. Analiza i interpretacja wyników może potrwać nawet kilka lat.