Syreny alarmowe, wybuchy, krzyk, płacz, strach, ucieczka. A chwilę później podróż w nieznane, gdzie czekało pocieszenie i bezpieczny dach nad głową. Tę stabilizację w niestabilnym czasie zapewnili także mieszkańcy Opolszczyzny.

24 lutego minie rok od agresji Rosji na Ukrainę. W przededniu rocznicy na naszej antenie postanowiliśmy głosami ludzi, którzy reprezentują mieszkańców regionu, podsumować ten czas i tę pomoc. Polacy, Opolanie okazali ogromną solidarność, a z czystego odruchu serca zaczęła budować niezwykła więź, która pozostaje do dziś.

Były paczki z żywnością, pomoc rzeczowa walczącym na froncie, na granicę kursowały busy, a na miejscu ludzie oferowali własne mieszkania gościom z zagranicy. Samorządy uruchamiały magazyny, akademiki stawały się azylami, a dworce punktami przesiadkowymi.

Jak jest dziś? Warto posłuchać.