Pieniądze z funduszy europejskich mogą wspomóc odbudowę regionu po powodzi, potrzebne jest jednak uruchomienie mechanizmu elastyczności - na wzór działań w trakcie pandemii. Trwają też starania aby dofinansowanie konkretnych działań nie wymagało wkładu własnego samorządów.

- Trzeba za tym lobbować. Pieniądze w ramach dwóch Funduszy to w sumie ponad 18 miliardów euro - zaznacza europoseł Andrzej Buła i wyjaśnia, że chodzi o środki, które mają trafić do wszystkich krajów dotkniętych skutkami powodzi.

Rozporządzenia w tej sprawie mają być przyjęte w Brukseli grudniu bieżącego roku.