Ma niepozorne gabaryty, ale działa w sprawach największej wagi. ECMO ratuje życie pacjentów będących w stanie ostrej niewydolności oddechowej lub krążeniowej. Urządzenie trafiło do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.
Podłączone do żył pompuje krew do sztucznego naczynia - gdzie ta jest wzbogacana w tlen - a potem wraca do organizmu. To drugi taki sprzęt w utworzonym w szpitalu w lipcu ubiegłego roku Regionalnym Centrum ECMO. Do tej pory dzięki aparatowi i determinacji lekarzy Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii uratowano 8 pacjentów, którzy byli w skrajnie ciężkim stanie. Jednym z nich był mężczyzna w głębokiej hipotermii. Temperatura jego ciała spadła do 22 stopni Celsjusza. Wrócił do domu w pełni zdrowy. To metoda dość inwazyjna i stosowana jedynie, gdy inne te konwencjonalne zawodzą. Nowy sprzęt kosztował blisko 370 tys. zł. Jego zakup sfinansował Samorząd Województwa Opolskiego.