- Stoły przygotowały różne organizacje pozarządowe, różne kluby, również grupy niezrzeszone. A to wszystko po to, żebyśmy byli razem, żeby człowiek był z człowiekiem. Myślę, że to jest fajna inicjatywa, jednak mimo wszystko brakuje wspólnych kontaktów ludzi. To jest taka jedyna okazja, żeby w taki przeddzień uroczystych dni świątecznych spotkać się, popatrzeć, spróbować czegoś dobrego, poczuć zapach świąt troszkę wcześniej. Wszystkie smakołyki przygotowały dzieci z rodzicami. Wszystko jest ekologiczne, naturalne. Plus do tego ozdoby, które dzieci robiły na warsztatach i na zajęciach - mówi Małgorzata Kozak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu oraz uczestnicy.
Dodajmy, że organizatorami wydarzenia były Urząd Miasta Opola, Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie oraz Polski Czerwony Krzyż.
Szersza relacja: