Wydarzenie uświetnili Stefano Tarrazzino czy Mesajah. Ale podczas świątecznych dni chwalono się też tym co jest powodem do dumy dla gminy.

Z okazji 70-lecia istnienia zagrała Orkiestra Dęta z Szemrowic. Pokaz umiejętności dały też miejscowe mażoretki, które wróciły z mistrzostw Europy z 6-tym miejscem.

- Pokonałyśmy naszych sąsiadów Czechów i jesteśmy z tego bardzo zadowolone - mówiła jedna z mażoretek zespołu Fantazja 2 z Dobrodzienia.

- Przed mistrzostwami Europy miałyśmy po 3 treningi tygodniowo po półtorej godziny i non stop ćwiczyliśmy technikę - mówiła inna z mażoretek.

- Tak się staramy każdego roku, żeby nasi mieszkańcy z każdej grupy wiekowej mogli sobie wybrać swój czas na Dniach Dobrodzienia i czuć się w nim najlepiej, a w pozostałym równie dobrze - mówiła Agnieszka Hurnik, dyrektor Dobrodzieńskiego Ośrodka Kultury i Sportu.  

- Spotkałam wszystkich swoich znajomych i chodzę tutaj od stołu do stołu i odwiedzam. Nie spotykamy się codziennie więc takie okazje są jak najbardziej na miejscu.

W niedzielę można było też posłuchać koncertu biesiadnego, czy muzyki z lat 80-tych. A w sobotę rano na starcie 'Dobrodzieńskiej Dychy'  stanęli biegacze.