W Niemodlinie odbyła się 10. edycja Wojewódzkiego Święta Karpia oPolskiego. Podczas imprezy przekonywano, że karpia można jeść nie tylko od święta, a z samej ryby można przygotować wiele ciekawych dań.

- Wracamy do normalności. Mam nadzieję, że będziemy świadkami kolejnych pięknych jubileuszy tego święta. Tak jak z resztą będziemy świadkami w tym roku już 20. edycji Międzynarodowego Konkursu Rysunku Satyrycznego Karpik. Od tego właściwie zaczęła się promocja w Niemodlinie tej smacznej ryby - mówiła Dorota Koncewicz, burmistrz Niemodlina.

- Sprzedaż tego karpia zaczyna być zdywersyfikowana m.in. dzięki środkom grupy rybackiej na to, żeby tego karpia sprzedawać nie tylko w formie żywej, ale też w formie przetworzonej, czy to będzie ryba patroszona, czy to będą filety. Tak, że można sobie zrobić tego karpia na spokojnie czy to na grillu, czy w piekarniku - powiedział Jakub Roszuk, prezes Rybackiej Lokalnej Grupy Działania Opolszczyzna.

Podczas wydarzenia nastąpiło wspomnienie Janusza Preuhsa, który zapoczątkował święto karpia w Krogulnej. W jubileuszową edycję zaprezentowano wystawę jego fotografii. Tą będzie można zobaczyć także m.in. w Opolu. Na razie dostępna jest w sali muzycznej Zamku Książęcego w Niemodlinie.