W barkowej perełce architektury mają się pojawić wystawy kresowe. Współpraca z gminą, która chce przekazać obiekt to dopiero początek długiej drogi, która ma pozwolić na gruntowną modernizację tego miejsca, które od lat stoi puste. W realizacji śmiałych planów mają pomóc pieniądze z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - Z jednej strony jest to szansa na rozwój muzeum. Z drugiej strony obiekt po 30 latach przestanie niszczeć. To jest pomysł na dalszą działalność tego miejsca - tłumaczy Dariusz Byczkowski. Muzeum Kultury i Dziedzictwa Kresów ma pozwolić rozszerzyć działalność instytucji. - Tam mają być bardziej nowoczesne aplikacje niż tradycyjne muzeum. To uzupełniałoby naszą obecną wystawę kresową. Oczywiście musimy ustalić wygląd i koszt nowej koncepcji - dodaje dyrektor Byczkowski.
W tej chwili trwają przygotowania do stworzenia koncepcji i kosztorysu prac, które są niezbędne do stworzenia nowego obiektu na kulturalnej mapie Brzegu.