Kończy się wrzesień, a to oznacza koniec Walcowni Rur Andrzej w Zawadzkiem. Ponad 400 osób pracujących w zakładzie otrzymało wypowiedzenia, z czego część już pożegnała się z firmą.

- Tam zostanie mała grupka osób, która będzie się jedynie opiekowała tym, co tam zostało. Na tej zasadzie. Prawie 300 osób przyjdzie w październiku do urzędu pracy i będzie się rejestrowała i mam nadzieję, że po tych targach (odbyły się 24.09 w Zawadzkiem) duża część osób przyjdzie do nas już tylko po to, żeby zadeklarować, że w ciągu następnych kilku dni, czy tygodni zmienią już swoje miejsce zatrudnienia w innych firmach - mówi Roman Kus, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Strzelcach Opolskich. 

W miniony wtorek w Zawadzkiem odbyły się targi pracy, na których pracownicy mogli zapoznać się z ofertą okolicznych zakładów. Około 400 ofert pracy z różnych branż zgromadził również strzelecki PUP. Jak zaznacza Roman Kus osobom, które znajdą pracę poza miejscem zamieszkania, urząd pracy pomoże w pokryciu kosztów dojazdu.