Pierwsze jesienne mgły za nami, które okazały się problematyczne dla części kierowców. Duża ilość samochodów miała jedynie włączone światła do jazdy dziennej i mogła być niewidoczna dla innych uczestników ruchu przy zmniejszonej przejrzystości powietrza. Zdarzali się i tacy kierowcy, którzy oślepiali innych tylnym światłem przeciwmgłowym, które możemy, zgodnie z przepisami, włączyć jedynie w określonych warunkach.
- mówiła kom. Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Opolu.
Warto także pamiętać, że podczas używanie świateł do jazdy dziennej, światła pozycyjne z tyłu pozostają wyłączone, przez co samochód mniej widoczny. Kolejną istotną kwestią są automatyczne światła w nowszych pojazdach, które same się nie przestawią podczas mgły czy deszczu i to kierowca powinien pamiętać o zmianie na światła mijania.