Jak zaznaczają organizatorzy, wydarzenie ma być także symbolicznym ukłonem w stronę pochodzącego z Prudnika Stanisława Szozdy.
- Stasiu Szozda był moim naprawdę serdecznym przyjacielem. Pierwszy medal mistrzostw świata zdobyliśmy razem, w San Cristobal. Był moim wzorem. Cieszę się bardzo, że akurat tak mi się układała ta trasa, że możemy tutaj dzięki przychylności gospodarzy miasta Prudnik przyjechać z tym etapem. To będzie 4. etap, etap sprinterski, przepiękny finisz na pewno będzie tutaj rozegrany - mówił podczas konferencji prasowej w Prudnickim Ośrodku Kultury dyrektor generalny wyścigu Czesław Lang.
- Tutaj finał finałów. Trzeba zaznaczyć, że to będzie pierwszy sprinterski etap na tym wyścigu - mówił dyrektor techniczny Tour de Pologne Przemysław Bednarek.
- Meta będzie zlokalizowana na wysokości Szkoły Podstawowej nr 4. Wynika to z przepisów, które mówią o bezpiecznych zjazdach, nachyleniach dróg - mówi burmistrz Prudnika Grzegorz Zawiślak.
- Młodzicy i juniorzy będą się ścigać na ulicach miasta. Z racji tego, że to również jest wyścig objęty UCI, ta standaryzacja dróg musi zostać utrzymana, czyli jazda po kostce, sposób nachylenia drogi. Teren, który został wstępnie wyznaczony do tego wyścigu jest to teren przebiegający obok parku - tłumaczy dyrektor Agencji Sportu i Promocji Małgorzata Halek.
Dodajmy, że na trasie 4. etapu wyścigu znalazły się także premie lotne w Otmuchowie i Głuchołazach. Tour de Pologne zawita na Opolszczyznę 15 sierpnia.