Wystarczyło pół godziny, żeby żywioł połamał drzewa, zablokował drogi i pozrywał dachy z domów. Tak wyglądają skutki popołudniowej burzy, która przeszła w sobotę (23.07) po godzinie 14.00 przez powiat krapkowicki. Najtrudniejsza sytuacja jest na terenie trzech gmin.- Około pół godziny trwająca burza spowodowała uszkodzenia dachów, powaliła drzewa i zatamowała przejazd w kilku miejscach na drogach gminnych, wojewódzkich i DK 45. Doszło do tego na ternie gminy Strzeleczki, Gogolin i Krapkowice - relacjonuje bryg. Lucjan Lubaszka, z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krapkowicach.
W tej chwili nie ma informacji, żeby ktoś ucierpiał w wyniku burzy i wichury. Na wciąż pracują zastępy strażaków, którzy wciąż otrzymują nowe zgłoszenia o uszkodzeniach i połamanych drzewach.