Mężczyzna nie wypłynął na powierzchnię po skoku do wody.
Zgłoszenie o wypadku w Osowcu wpłynęło do służb w sobotni (19.08) wieczór. Wynikało z niego, że 37-letni mężczyzna wskoczył do wody i nie wypłynął na powierzchnię.
Na miejscu pracowali nurkowie i strażacy. Jeden z nurków odnalazł mężczyznę, który natychmiast trafił pod opiekę lekarzy.
Mimo reanimacji, życia 37-latka nie udało się uratować, lekarz stwierdził zgon.