Tragedia w Namysłowie. Mężczyzna zastrzelił trzy osoby, po czym zabarykadował się z dwójką dzieci i ich matką. O szczegółach zdarzenia, do którego doszło w niedzielny (24.11) wieczór opowiada kom. Agnieszka Żyłka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Pomimo prowadzonych prób nawiązania negocjacji, mężczyzna ignorował apele policjantów. Podjęto decyzję o siłowym wejściu do domu, dzięki czemu kontrterroryści uwolnili dwoje dzieci. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 32-latek odebrał sobie życie.
Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajmują się policjanci pod nadzorem prokuratora.